poniedziałek, 06 stycznia 2014

W koncu jestem znow na blogu :) Tak poza tym Szczesliwego Nowego Roku 2014!!! Mam tylko nadzieje, ze bede miala troche wiecej czasu dla Was i dla mojego bloga :) Na przywitanie smakowity torcik z moimi ulubionymi Toffifee... Miod w gebie na poczatek Roku...

Skladniki na biszkopta:

  • 4 jajka
  • 100 g cukru
  • 75 g maki pszennej
  • 15 g ciemnego kakao
  • 1 plaska lyzeczka proszku do pieczenia
  • 25 g maki ziemniaczanej

Skladniki na krem:

  • 250 g gorzkiej czekolady, dobrej jakosci
  • 200 g masy nugatowej
  • 750 g smietany kremowki
  • 2 lyzki ciemnego kakao
  • 100 g posiekanych orzechow laskowych
  • 100 - 150 g Toffifees

Najpierw przygotujemy krem, bo potrzebuje pare godzin studzenia :)

Czekolade i mase nugatowa posiekac na drobne kawalki. Smietane kremowke podgrzac, prawie do wrzenia tylko uwarzac, zeby sie nie zagotowala, bardzo wazne!!! Zdjac z palnika. Wsypac posiekana czekolade z posiekana masa nugatowa i wymieszac, do powstania jednolitej czekoladowej masy. Odstawic na conajmniej 3 do 4 godzin do calkowitego wystudzenia.

Piekarnik nagrzac do 175°C. Tortownice o srednicy 26 cm wylozyc papierem do pieczenia (sam spod) i wysmarowac maslem.

Bialka oddzielic od zoltek. Ubic bialka z 3 lyzkami zimnej wody na sztywna piane. Dodac stopniowo cukier i ubijac. Dodac zoltka, jedno po drugim. Obie maki, kakao i proszek do pieczenia wymieszac i przesiac przez sitko, zeby nie bylo grudek. Dodac do masy jajecznej i delikatnie wymieszac.

Mase wylozyc do tortownicy, wyrownac i piec przez okolo 20 - 25 minut. Upieczony biszkopt wylozyc na kratke. Ostudzony biszkopt przeciac na dwie czesci.

Orzechy laskowe podprazyc na patelni (bez dodawania tluszczu!). Mase czekoladowa ubic tak do polowy. Teraz przychodzi najtrudniejszy moment! Nie ubijac masy do sztywnosci bo sie moze szybko zwazyc! Dodac orzechy i delikatnie wymieszac.

Na talerzu polozyc dolna czesc biszkoptu, nalozyc bok tortownicy. Wylozyc 2/3 kremu, przelozyc druga czescia biszkoptu i wylac pozostaly krem. Wlozyc do lodowki na conajmniej 2 godziny. Przed podaniem dekorowac ciemnym kakaem, posiekanymi orzechami i Toffifees.

Voilà i smacznego :)

piątek, 17 maja 2013

 

A wiec byl Kinder Pingui i teraz nadszedl czas na moj ulubiony Torcik. Przepyszny z lekkim smietankowym i nie slodkim kremem, do tego kwaskowe maliny mhhhnnn niebo w gebie... Do dziela ;)

Skladniki na biszkopta:

  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • 150 g cukru
  • 50 g cukru waniliowego (najlepiej domowej roboty)
  • 75 g maki
  • 20 g ciemnego kakao
  • 1 lyzeczka proszku do pieczenia

Skladniki na krem:

  • 300 g swiezych malin (lub zamrozonych, wczesniej odmrozonych na bibulce)
  • 3 blaty zelatyny
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g serka kremowego "Quark"
  • 400 ml smietany kremowki
  • 6 lyzek Amaretto

Bialka oddzielic od zoltek. Bialka umiescic w misie miksera, dodac dwie lyzki zimnej wody i ubic na sztywno ze szczypta soli. Pod koniec ubijania dodac stopniowo 100 g cukru i polowe cukru wanilowego. Dodac zoltka jedno po drugim, dalej ubijajac. Make, proszek do pieczenia i kakao przesiac i delikatnie wmieszac w mase jajeczna.

Tortownice o srednicy 24 cm wysmarowac maslem i wysypac maka. Mase wlac do tortownicy i piec w temperaturze 175° przez okolo 20 minut. Biszkopt zostawic w tortownicy przez kolejne 10 minut. Zostawic na godzinke do wystudzenia.

Zelatyne umiescic w miseczce z zimna woda do namoczenia. Serek mascarpone, Quark i reszte cukru zmiksowac. Zelatyne wycisnac i rozpuscic nad kapiela wodna. Wmieszac 3 lyzki kremu serowego i zmiksowac z pozostalym kremem. Odstawic odrobine kremu do dekoracji. Do pozostalego kremu dodac maliny i delikatnie wmieszac.

Biszkopt przekroic na dwie czesci. Obydwie czesci pokropic likierem Amaretto. Wylozyc krem na jeden blat biszkoptu. Nalozyc drugi blat. Udekorowac pozostawionym kremem. Obsypac kakaem i udekorowac malinami. Wuala :) Wstawic do lodowki na kilka godzin i juz mozna sie delektowac tym pysznym smakiem ...



poniedziałek, 13 maja 2013

 

Jestem uzalezniona od batonikow Kinder Pingui :) i od momenu kiedy uslyszalam, ze istnieje torcik o tej nazwie postanowilam go natychmiast zrobic! Torcik marzenie i smakuje w 99% jak oryginalne batoniki! Polecam wybrobowac! Przepis mam od kolezanki, ale szczrze mowiac nie mam pojecia zrodla przepisu...

Skladniki na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3 lyzki cukru
  • 3 lyzki maki
  • 1 lyzka ciemnego kakao
  • 1 lyzka oleju
  • 1 plaska lyzeczka proszku do pieczenia
  • 1 lyzeczka ekstraktu z wanilli

Skladniki na krem smietankowy:

  • 500 ml smietany kremowki
  • 4 lyzki cukru pudru
  • 50 g cukru waniliowego
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 lyzeczki zelatyny

Skladniki na polewe czekoladowa:

  • 200 g czekolady (mozna dac polowe gorzkiej i polowe mlecznej
  • 50 g masla
  • 3 lyzki mleka
  • 1 lyzeczka oleju

Bialka ubic na sztywna piane, pod koniec dodajac cukier. Dodac zoltka, zmiksowac. Dodac make wymieszana z proszkiem do pieczenia i kakao, delikatnie wymieszac. Na koniec wlac olej i ekstrakt z wanilii, wszystko dokladnie wymieszac. Ciasto wylac do tortownicy (o srednicy 26 cm), wylozonej papierem do pieczenia. Piec okolo 20 minut w 180°. Wyjac z piekarnika i wystudzic. Przekroic na pol.

Na krem: ubic smietane na sztywno, pod koniec ubijania dodajac cukier puder i cukier waniliowy. Dodac serek mascarpone. Zelatyne rozpuscic w odrobince goracej wody. Dodac 2/3 lyzki kremu smietankowego i wymieszac rozga. Wmieszac w reszte kremu. Krem podzielic na pol.

Na polewe czekoladowa: wszystkie skladniki umiescic w szklanej misce i rozpuscic nad kapiela wodna. Troche przestudzic.

Polowe kremu wylozyc na pierwszy blat kakaowego biszkoptu. Polac polewa czekoladowa. Wlozyc na kilka minut do lodowki (lub zamrazarki) zeby polewa szybciej zastygla. Wylozyc druga polowe kremu i polac calosc reszta polewy czekoladowej. Wstawic do lodowki na kilka godzin. Torcik powinno sie kroic nozem zanurzonym uprzednio w goracej wodzie. Gotowe :)


niedziela, 17 lutego 2013

Bogini Nigella Lawson zainspirowala mnie zeby zrobic to cudo dla mojego ukochanego :) jako prezent walentykowy. On uwielbia maliny i czekolade no i ja sobie pomyslalam, ze takie ciacho sto razy lepsze jest niz jakas bombonierka w ksztalcie serca :) Ten torcik jest przepyszny, smakuje wysmienicie swiezo i nie za slodkie... Moj skarb byl zaczwycony :)

Skladniki na ciasto:

  • 2/3 szklanki mleka
  • 1 lyzka masla
  • 1 lyzka ekstraktu z wanilii
  • 3 duze jajka
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypiekow
  • 1 1/4 szklanki maki
  • 3 lyzki ciemnego kakao
  • 1 lyzeczka sody oczyszczonej

Skladniki na krem:

  • 1/2 szklanki smietany kremowki
  • 1 szklanka malin

Skladniki na Ganache:

  • 2/3 szklanki smietany kremowki
  • 150 g ciemnej czekolady
  • 1 lyzka plynnego miodu
  • 1 szklanka malin

Piekarnik nagrzac do 170°C. Dwei tortownice w formie serca o srednicy 23 cm wylozyc papierem do pieczenia i wysmarowac maslem. Jesli nie macie dwoch takich samych foremek serc nic sie nie stanie jesli podzielicie mase na pol i upieczecie dwa serca jedno po drugim.

Do malego garnka wlac mleko i dodac maslo. Podgrzac do momentu rozpuszczenia sie masla. Dodac ekstrakt z wanilii.

Make, kakao i sode przesiac do miseczki i odstawic. Kakao powinno byc bardzo dobrej jakosci, co bedzie sukcesem smaki ciasta czekoladowego.

Cukier i jajka wlozyc do miski miksera i ubic na puszysta biala mase. Dodac jeszcze gorace mleko. Dodac suche skladniki i delikatnie wymieszac.

Podzielic mase na dwie rowne czesci i przelozyc do foremek. Piec okolo 20 minut.

Wyjac z piekarnika i poczekac az sie ochlodza.

Przygotowac krem. Ubic smietane na sztywno i dodac maliny, miazdzac je widelcem tak, zeby krem byl rozowo-bialy.

Na talerzu polozyc jeden blat ciasta, wylozyc krem i przelozyc drugim blatem ciasta.

Przygotowac Ganache. Czekolade posiekac, przelozyc do malego garnka razem ze smietana i miodem. Mieszac do momentu polaczenia sie skladnikow. Przestudzic przez pare minut i polac ciast. Udekorowac swiezymi malinami. Wstawic na okolo 2 godzin do lodowki i kroic goracym nozem. Gotowe :)


wtorek, 25 grudnia 2012

Witam wszystkich po bardzo ale to bardzo dlugiej przerwie ;) Na poczatek Wesolych i pogodnych Swiat!

Mam nadzieje, ze wszyscy ci ktorzy kochaja czekolade beda zachwyceni tym torcikiem. Nie za slodki nie za gorzki taki w sam taz no i bardzo czekoladowy ;)

Do dziela!!!

Skladniki na ciasto czekoladowe:

  • 85 g masla
  • 200 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 3/4 lyzeczki kawy rozpuszczalnej
  • 1,5 lyzeczki ekstraktu z wanilli
  • 4 duze jajka, bialka i zoltka osobno
  • 1/3 szklanki jasnego brazowego cukru
  • szczypta soli 

Maslo, posiekana drobno czekolade, i kawe wlozyc do szklanejmiseczki i roztopic w kapieli wodnej na gladka, blyszczaca mase. Zdjac z kapieli wodnej, lekko przestudzic. Do masy dodad zoltka, ekstrakt z wanilii i dokladnie wymieszac rozga. Odstawic,

W misie miksera ubic bialka ze szczypta soli, na sztywna mase. Dodawac cukier, stopniowo, lyzka po lyzce, caly czas ubijajac.

1/3 ubitych na sztywno bialek dodac do masy czekoldowej i delikatnie wymieszac, by bialka nie opadly.

Tortownice o srednicy 24 - 25 cm wylozyc papierem do pieczenia (samo dno) i posmarowac maslem. Ciasto przelozyc do tortownicy, wyrownac.

Piec w temperaturze 160° przez okolo 25 minut. Wyjac z piekarnika, odstawic do ostudzenia. Ciasto bardzo urosnie, ale podczas studzenia powinno opasc.

Skladniki na ciemny Mousse au Chocolat:

  • 2 lyzki kakao
  • 5 lyzek cieplej wody
  • 200 g czekolady gorzkiej, posiekanej
  • 400 ml smietany kremowki 30%, schlodzonej
  • 30 g cukru waniliowego
  • szczypta soli

Kakao wymiszac w kubeczku z ciepla woda, odstawic do przestudzenia. 

Czekolade roztopic w kapieli wodnej, lekko przestudzic. Do przestudzonej czekolady dodad wode z kakao i wymieszac.

Smietane kremowke ubic z sola na sztywno w misie miksera, pod sam koniec ubijania dodajac cukier waniliowy.

Do masy czekoladowej dodad 1/3 ubitej smietany, delikatnie wymieszac. Dodac reszte ubitej smietany i wymieszac, uwazajac by piana nie opadla.

Gotowy mus wylac na wystudzone wczesniej ciasto, wyrownac. Wstawic do lodowki, na godzine, do schlodzenia.

W tym czasie przygotowac bialy mus czekoladowy.

Skladniki na bialy Mousse au Chocolat:

  • 1 lyzeczka zelatyny
  • 1 lyzka cieplej wody
  • 200 g bialej czekolady
  • 400 ml smietany kremowki 30%, schlodonej

Biala czekolade posiekac i umiescic w miseczce.

W innej miseczce wymieszac zelatne z woda, odstawic do napecznienia. 

Pol szklanki smietany kremowki podgrzac w garnuszku do temperatury wrzenia. Zdjac z palnika, dodac napeczniala zelatyne i wymieszac, do jej rozpuszczenia. Nastepnie od razu zalac posiekana wczesniej biala czekolade, mieszajac od czasu do czasu, by czekolada sie roztopila. Schlodzic do temperatury pokojowej.

W misie miksera ubic pozostala kremowke. Do wystudzonej masy czekoladowej dodac 1/3 ubitej smietany, bardzo delikatnie wymieszac. Dodac reszte ubitej smietany i wymieszac.

Gotowy bialy mus wylac na zastygniety wczesniej mus z gorzkiej czekolady, wyrownac. Wstawic do lodowki na kilka godzin, do calkowitego schlodzenia. Udekorowac starta biala i cemna czekolada. Gotowe ;)


niedziela, 30 października 2011



Ojej znow mnie tu wieki nie bylo! Ostatnimi czasy nie mam czasu - moj zwiazek zakonoczony, nowe zycie zaczete, duzo pracy uff... ;) ale juz niedlugo powinno sie wszystko skonczyc i bede miala wiecej czasu dla bloga i dla mojej pasji!!! Dzis prezentuje ciasto dla Bogow i wielbicieli czekolady i kokosu. Przepis zaczerpniety z bloga Dorotki i malymi zmianami w proporcjach i wykonaniu kremu! Polecam wszystkim bo ciacho jest naprawde boskie, wilgotne mocno czekoladowe z posmakiem kokosu i ten krem ach trzeba go wyprobowac!

Skladniki na ciasto:

  • 55 g gorzkiej czekolady (70% - ja dalam Lindt, polamanej na kawalki)
  • 85 g ciemnego kakao
  • 200 ml wrzacej wody
  • 145 g maki pszennej
  • 1 lyzeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 90 g masla
  • 200 g drobnego cukru do wypiekow
  • 50 g ciemnego cukru muscovado
  • 2 jajka, w temperaturze pokojowej
  • 250 ml mleka kokosowego, w temperaturze pokojowej

Skladniki na krem:

  • 500 ml smietany kremowki
  • 250 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1/2 szklanki wiorkow kokosowych
  • 4 lyzki Likieru Kokosowego Malibu

Skladniki na polewe:

  • 125 ml mleka kokosowego
  • 125 g gorzkiej czekolady (70% kakao)

 

Czekolade i kakao umiescic w miseczce, zalac wrzaca woda. Wymieszac, do rozpuszczenia sie czekolady i uzyskania gladkiej masy. Przestudzic.

Make, sode, proszek i sol przesiac.

Oba cukry wsypac do misy miksera i wymieszac. Dodac do nich roztopione maslo, krotko zmiksowac. Wbijac jajka, jedno po drugim, miksujac do uzyskania puszystej masy.

Powoli wlewac mleko kokosowe, na przemian z przestygnieta czekolada, zmiksowac. Dodac przesiane suche skladniki (maka, soda, proszek do pieczenia i sol), zmiksowac tylko do polaczenia sie skladnikow.

Tortownice o srednicy 24 cm wylozyc papierem do pieczenia. Przelac gotowa mase. Piec w temperaturze 180°C przez okolo 50 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjac ciasto z piekarnika i wystudzic calkowicie.

Zimne ciasto przekroic wzdluz. 

Smietane kremowke ubic dodajac stopniowo cukier puder, pod koniec ubijania dodac serek mascarpone i ubic wszystko razem. Dodac wiorki kokosowe i likier Malibu, delikatnie wymieszac. Wylozyc krem na dolna czesc ciasta, nalozyc gorna czesc i wstawic do lodowki. 

Przygotowac polewe czekoladowa. Czekolade polamac na kawalki. Mleko kokosowe doprowadzic do wrzenia i zalac nim czekolade. Wymieszac do uzyskania jednolitej masy. Lekko wystudzic i wylac na ciasto. Mozna udekorowac wiorkami kokosowymi. Gotowe :)

niedziela, 25 września 2011

W koncu znowu udalo mi sie cos dobrego ugotowac! I nawet znalazlam czas na zdjecia i wpis na bloga :) Smaczna i dosyc szybka w przygotowaniu potrawa. Kurczak jest przepyszny i ten sos pomidorowy z serkiem mascarpone i swiezym tymiankiem mmmm.... pycha!!! Przepis na podstawie Asi z Kwestii smaku z innymi proporcjami! Polecam wszystkim wielbicielom dobrej kuchni ...

Skladniki na sos pomidorowo smietankowy (dla 4 osob):

  • 2 lyzki oliwy z oliwek extra virgin
  • 1 duza cebula
  • 2 zabki czosnku
  • 500 g pomidorow z puszki
  • 1 lyzeczka cukru
  • 1 lyzka octu balsamicznego
  • 250 g mascarpone
  • sol morska 
  • swiezo zmielony czarny pieprz
  • 3 lyzki oliwy z oliwek extra virgin
  • 10 galazek swiezego tymianku, listki

Ponadto:

  • 4 piersi z kurczaka
  • papryka slodka
  • sol morska, swiezo zmielony pieprz
  • 3 lyzki oleju
  • garsc zielonych oliwek
  • 500 g makaronu

W garnku z podwojnym dnem rozgrzac 2 lyzki oliwy z oliwek. Cebule pokroic w kosteczke i zeszklic na oliwie. Dodac czosnek i po chwili wlac pomidory z puszki, przyprawic sola, pieprzem, dodac cukier i ocet balsmaiczny. Gotowac okolo 15 minut do momentu zgestnienia sosu. Dodac pod koniec listki tymianku, serek mascarpone i 3 lyzki oliwy z oliwek i wymieszac. Piersi z kurczaka umyc i osuszyc. Oproszyc sola, pieprzem i papryka slodka. Na patelni rozgarzac olej i obsmazyc piersi kurczaka. Przelozyc do duzej formy zaroodpornej. Polac sosem i posypac oliwkami. Wstawic do nagrzanego do 190°C i zapiekac okolo 30 minut. 

W miedzyczasie ugotowac makaron. Podawac z bialym pieczywem. Gotowe :)

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Juz dawno nie bylo czegos z czekolada ;) wiec w koncu postanowilam cos upiec. Tarta mocno czekoladowa z chrupiaca kruszonka. Troche nietypowa ale za to jak smakuje! Uwaga cos mi sie wydaje ze ta Tarta to taka w sam raz dla czekoholikow ;) Przepis zaczerpniety z gazetki "Freizeitwoche" Polecam ...

Skladniki:

  • 175 g masla
  • 350 g maki pszennej
  • 3 zoltka
  • szczypta soli
  • 8 g cukru waniliowego
  • 275 g cukru
  • 1 lyzeczka ekstraktu z wanilii
  • 200 g czekolady gorzkiej, dobrej jakosci
  • 150 g smietany
  • 150 g Crème Fraíche
  • 150 ml mleka
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu czekoladowego

Na przygotowanie ciasta potrzebujemy bardzo zimne maslo. 75 g zimnego masla pokrojonego w kosteczke wrzucic do food processora, przesiac 150 g maki, wbic 1 zoltko, dodac szczypte soli, cukier waniliowy i 75 g cukru. Wyrobic gladkie ciasto. Wklepac je do formy na tarte o srednicy 30 cm. Ponakluwac widelcem i wstawic do lodowki na co najmniej 45 minut.

W miedzyczasie 200 g maki, 100 g cukru, szczypte soli, 2 zoltka, 100 g masla i ekstrakt z wanilii wsypac wszystko do duzej miski i wyrobic delikatnie kruszonke. Wstawic gotowa do lodowki.

Piekarnik nagrzac do temperatury 175°C. 

Czekolade posiekac i rozpuscic nad kapiela wodna. Zdjac z palnika i ostudzic odrobinke. Smietane, Crème Fraíche, 100 g cukru i mleko zmiksowac mikserem. Wbic jajka i wsypac proszek budyniu czekoladowego. Zmiksowac na gladka mase. Cieniutkim strumieniem wlewac rozpuszczona czekolade i miksowac. Gotowa miksture czekoladowa wlac na spod i wlozyc do piekarnika. Piec przez okolo 15 - 20 minut do momentu sciecia sie masy. Posypac kruszonka i piec przez kolejne 20 do 25 minut. Wyjac z piekarnika i wystudzic na kratce. Wstawic do lodowki na jakis czas. Podawac ;)

wtorek, 16 sierpnia 2011

Oto powiazanie do poprzedniego wpisu! To wlasnie do tego kurczaczka byly podane owe zapiekane pieczarki. Podane wszystko razem sprawia ze podczas kolacji bedziecie sie czuc jak w 5 - gwiazdkowej restauracji :) moze lekko przesadzam, ale polaczenie tych dwoch dan to naprawde cos niespotykanego na codzien ;) Przepis Asi, troche przeze mnie zmieniony... Wyprobujcie koniecznie!!!

Skladniki dla 4 osob:

  • 3 udka z kurczaka
  • opakowanie serka ziolowego dobrej jakosci
  • kilka lyzek oliwy z oliwek
  • 2 srednie cebule
  • kilka zabkow czosnku
  • swiezy rozmaryn
  • sol, swiezo zmielony pieprz

Udka umyc i osuszyc. Cebule obrac i pokroic w osemki. Czosnek obrac i pokroic w plasterki. W naczyniu zaroodpornym ulozyc na dno cebule i posypac plasterkami czosnku. Udka kurczaka przepolowic, doprawic sola i pieprzem. Pod skore kazdej czesci wcisnac serek ziolowy i kawaleczki rozmarynu. Wszystkie ulozyc na cebuli i czosnku. Posmarowac oliwa z oliwek i wstywic do nagrzanego do 200°C piekarnika. Zapiekac przez okolo godziny. Wyjac z piekarnika i podawac np. z zapiekanymi pieczarkami lub innymi dodatkami. Mniam pycha !!! Gotowe :)

I jeszcze jedno ujecie z calosci dania :)

Uwielbiam ta potrawe :) zapiekane swieze pieczareczki podduszone na bialym winie, z pyszna szyneczka, zdrowymi oliwkami i swiezym sosem maslano - cytrynowym. Pycha :) Tym razem byly podane z kurczaczkiem z rozmarynem i serkiem ziolowym, na ktorego to przepis w nastepnym wpisie!!! Przepis na pieczarki z Ksiazki "Es weihnachtet sehr" Franka Gerharda. Polecam ...

Skladniki dla 4 osob:

  • 500 g swiezych pieczarek
  • 100 g surowej szynki
  • 50 g zielonych oliwek
  • 100 g startego sera Gouda
  • 100 g miekkiego masla
  • sol, swiezo zmielony pieprz
  • 2 lyzki slodkiej smietanki
  • 50 ml bialego wina, dobrej jakosci
  • 2 zoltka
  • 2 lyzki soku z cytryny, swiezo wycisnietego

Pieczarki umyc i osuszyc, jesli sa bardzo duze pokroic na cwiartki lub polowki. Oliwki pokroic w plasterki a szynke w kosteczke. Na duzej patelni rozgrzac 50 g masla. Wlozyc pieczarki i poddusic kilka minut. Przyprawic sola i pieprzem. Dodac szynke, oliwki, wlac smietanke i wino. Doprowadzic do zagotowania. Przelozyc wszystko do zaroodpornego naczynia. 

Reszte masla, zoltka i sok z cytryny ubic nad para do momentu zgestnienia sosu. Polac pieczarki. Posypac wszystko startym serem. Wlozyc do nagrzanego do 200°C piekarnika i zapiekac do momentu kiedy ser bedzie lekko zpieczony. Podawac na goraco. Jesli nie jako glowne danie z bialym pieczywem jako dodatek np. do kurczaka z rozmarynem ;) Gotowe !!!

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
O autorze
Tagi