Wpisy z tagiem: lukier

poniedziałek, 07 marca 2011

Zawsze kiedy mnie dorwie tesknota za domem i Polska, szukam czegos co mi pozwala byc blizej domu ;) i te buleczki z nadzieniem makowym to jendo z tych wspomnien z dziecinstwa! Moja mam zawsze je kupowala w malej piekarni w naszej miejscowosci. Kiedy zobaczylam je na blogu Dorotki postanowilam je natychmiast zrobic - wyszly identyczne jak kiedys - takiego smaku nie da sie zapomniec! Polecam wszystkim kochajacym mak.

Skladniki na 12 buleczek:

  • 75 g masla
  • 250 ml mleka
  • 12 g suchych drozdzy
  • szczypta soli
  • 70 g cukru
  • 500 g maki

Skladniki na nadzienie (u mnie gotowe nadzienie Schwartau):

  • 250 g maku
  • 100 g cukru
  • 50 g rodzynek
  • 25 g orzechow wloskich posiekanych
  • 1 lyzka miodu
  • olejek migdalowy do smaku
  • szczypta cynamonu
  • 2 lyzki skorki pomaranczowej
  • 1 lyzka miekkiego masla

Jesli ktos nie mam dostepu do gotowej masy makowej, moze ja przygotowac samemu. Nalezy zaczac dzien wczesniej :).

Mak namoczyc na noc, zmielic dwukrotnie (mozna tez zalac niewielka iloscia wody, gotowac 20 minut, odcedzic; wody ma byc bardzo malo!). Dodac pozostale skladniki, wymieszac. Nadzienia wychodzi bardzo duzo.

Tluszcz roztopic, dodac mleko, podgrzac do letniej temperatury (nie moze byc gorace!). Drozdze suche wymieszac z maka. Dodac pozostale skladniki, wyrobic ciasto, az bedzie gladkie. Odlozyc przykryte w cieple miejsce do podwojenia objetosci. Po wyrosnieciu dokladnie wyrobic, by usunac pecherzyki powietrza.

Gotowe ciasto rozwalkowac na placek o wymiarach okolo 30 x 50 cm. Posmarowac ciasto nadzieniem, zwinac w rolade, ktora pokroic na kawalki o grubosci okolo 3 cm. Ulozyc je na blaszce w sporych odstepach. Trzonkiem noza lub drewniana lyzka nacisnac wzdluz srodka kazdego odcietego kawalka, aby jego boki uniosly sie dory. Odstawic (przykryte lnianym reczniczkiem) do wyrosniecia, ale nie na dlugo, na 10 - 15 minut. Kiedy lekko podrosna, posmarowac roztrzepanym jajkiem.

Piekarnik nastawic do temperatury 220°C. Wyrosniete buleczki wstawic do piekarnika i piec okolo 10 minut. Udekorowac lukrem.


środa, 16 lutego 2011

"Prasselkuchen" to niemieckie ciasto-krajanka pochodzace z regionow Sachsen ale i tez Slaska. Nazywane takze Blitzkuchen - co oznacza szybkie jak piroun ciasto - w znaczeniu szybkosci przygotowania ;) Z racji tego, ze wczoraj moj szef obchodzil urodziny, i uwielbia to ciacho, postanowilam je w koncu zrobic. Podarowalam mu je jako prezent :) wiecie co otrzymalam w zamian? Ogromny usmiech na twarzy. Powiedzial, ze bylo przepyszne, ze od kilku lat juz go nie jadl, i ze mi bardzo dziekuje! Milo mi sie zrobilo :) Pozwolilam sobie zrobic druga porcje, zeby sprobowac czy naprawde jest takie dobre jak zachwalali. Jedno Wam powiem - sprobowalam i nie moglam zaprzestac na jedzeniu :) No tak ale powracajac do ciasta - jest naprawde bardzo szybkie do zrobienia i jakie pyszne. Proste bo to tylko ciasto francuskie z kruszonka i lukrem. A nazwa pochodzi od tego, ze podczas gryzienia trzeszczy miedzy zebami.  Przepis zaczerpnelam z Ksiegi "Die echte deutsche Küche" Sabine Sälzer i Gudrun Ruschitzka. Polecam ...

Skladniki na okolo 30 sztuk:

  • okolo 300 g ciasta francuskiego (u mnie gotowe)
  • 200 g maki pszennej
  • 100 g cukru
  • 125 g masla
  • szczypta soli

Lukier:

  • 100 g cukru pudru
  • 2 - 3 lyzki soku z cytryny
  • 1 lyzka roztopionego masla

Piekarnik nagrzac do temperatury 225°C.

Ciasto francuskie rozmrozic. Rozwalkowac bardzo cienko, podsypujac maka. Pokroic na prostokaty. Posmarowac lekko woda. Blachy przeplukac zimna woda. Poukladac na nich prostokaty.

Przygotowac kruszonke mieszajac make, maslo, cukier i szczypte soli miedzy palcami. Nalozyc kruszonke na prostokaty. Wstawic do piekarnika i piec na rumiany kolor, okolo 10 - 15 minut.

W miedzyczasie zmieszac wszystkie skladniki na lukier.

Gotowe upieczone ciastka wyjac z piekarnika i natychmiast posmarowac lukrem. Przechowywane w metalowm pudelku zachowuja bardzo ale to bardzo dlugo swiezosc :) Zycze smacznego...

czwartek, 16 grudnia 2010

 

Mmmmm... Czytajac przepis od mojej mamy, wyobrazalam sobie nasz dom w Polsce, choinke, smakowite wypieki, Swieta z rodzina ;) aj az mi sie milo na duszy zrobilo! Postanowilam zrobic wiec najlepsze na swiecie pierniczki, ktore zawsze beda mi przypominaly Swieta Bozego Narodzenia w rodzinnym gronie! Pierniczki sa pyszne, jak zreszta wszystko od mamy :) Oryginalnie z polewa czekoladowa, przekladane masa bezowa! Ale te oryginalne jeszcze beda! Polecam ...

Skladniki:

  • 200 g prawdziwego miodu
  • 500 g maki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 lyzeczka sody oczyszczonej
  • 5 lyzek cukru pudru
  • 1 lyzka przyprawy korzennej do piernikow

Ponadto:

  • 1 bialko
  • cukier puder

Z podanych skladnikow zagniesc miekkie jednolite ciasto. Jesli ciasto bedzie za twarde dodac odrobine stopionego masla. Odstawic na okolo 30 minut przykryte folia spozywcza. Po tym czasie rozwalkowac na grubosc 3 mm. Wykrajac pierniczki w ozdobnymi foremkami. Klasc na blaszce wylozonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez okolo 7 do 10 minut. Studzic na kratce.

Bialko zmiksowac z taka iloscia cukru pudru aby powstala gesta masa. Dekorowac pierniczki. Gotowe ;) Pierniczki po upieczeniu sa dosc miekkie, potem twardnieja i znow miekkna!

| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
O autorze
Tagi