Wpisy z tagiem: Ciasta drozdzowe

czwartek, 10 lutego 2011

A dzis cos niemieckiego i przepysznego ;) ciasto drozdzowe ze sliwkami. To specjalnosc prowincji, w ktorej mieszkalam w niemczech - Rheinland-Pfalz. Ciasto to podaje sie do zupy kartoflanej- smiecznie co nie? - no ale kazdy kraj to obyczaj. Ja kocham to ciasto ponad zycie. Powiem szczerze, ze jako polka jem je bez zupy. Cieple, mieciutkie i aromatyczne moglabym zjesc cale na jeden raz. Ciasto samo w sobie ma bardzo fajna konsystencje, jest miekkie i lekko slodkie. Oryginalnie powinno byc nafaszerowane sliwkami az po brzegi, ja niestety nie moglam kupic wiecej sliwek w poblizszym sklepie bo tylko tyle mieli :) ale i tak jest niesamowite. Przepis pochodzi z ksiegi "Die echte deutsche Küche" Sabine Sälzer i Gudrun Ruschitzka. Musicie je zrobic :)

Skladniki na ciasto o srednicy okolo 30 cm:

  • 400 g maki pszennej
  • 10 g drozdzy suchych (lub dwa razy tyle swiezych, tylko pamietac, ze jesli uzywacie swiezych drozdzy, nalezy zrobic wczesniej rozczyn)
  • 50 g cukru
  • 200 ml letniego mleka
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 50 g miekkiego masla

Ponadto:

  • 1,8 kg sliwek ( u mnie tylko 1 kg)
  • 50 g cukru
  • 16 g cukru waniliowego

Make przesiac do miski. Dodac sol i roztopione maslo. W malym rondelku, podgrzac mleko. Rozpuscic w nim drozdze, dodac cukier i jajko. Zmiksowac. Dodac miksture do maki. Wyrobic gladkie elastyczne ciasto. Przykryc sciereczka i odstawic do podwojenia objetosci.

Nastawic piekarnik na 200°C. Blache wylozyc papierem do pieczenia.

Sliwki umyc, wypestkowac i kazda pokroic na 8 czesci.

Wyrosniete ciasto jeszcze raz krotko wyrobic. Rozwalkowac na placek. Ulozyc sliwki. Posypac zmieszanymi cukrami. Zostawic na okolo 15 minut do podrosniecia. Wstawic do piekarnika i piec okolo 30 minut. Wyjac ostudzic przez kilka minut i podawac jeszcze cieple :) Gotowe ...

sobota, 11 grudnia 2010

Czy wiedzieliscie, ze ta strucla jest najslynniejszym ciastem niemieckim  na swiecie. Jak kazdego roku pieczona kilka tygodni przed Swietami Bozego Narodzenia, przechowywana w folii spozywczej, w chlodnym miejscu, dojrzewajaca w smak ;) Powiem szczerze, ze nigdy nie przepadalam za owocami kandyzowanymi, ale po tym jak sprobowalam kawaleczek strucli, zmienilam zdanie! Jest naprawde przepyszna, ma tak bogaty smak, ktory nie przypomina niczym ta kupowana w sklepach!

Stare kroniki Sachsonskie mowia, ze Weihnachtsstollen byl juz pieczony w XV wieku. Ksztalt tej strucli przypomina nam o dzieciatku Jezus zawinietym w pieluszke. Przepisy na strucle swiateczne, ktore sa najbardziej chronione i tajemnicze to te z Drezna. Kazdego roku zostaja wysylane na caly swiat, aby cieszyc smakiem miliony ludzi. Przepis z ksiazki "Die echte deutsche Küche" - Sabrine Sälzer. Jesli chcecie sprobowac prawdziwego smaku niemieckich Swiat. Prosze Bardzo ;)

Skladniki na 4 strucle o wadze okolo 750 g kazda:

  • 375 g rodzynek
  • 1/4 szklanki rumu
  • 900 g maki pszennej plus do podsypywania
  • 35 g drozdzy instant
  • 250 ml mleka o temperaturze pokojowej
  • 175 g cukru
  • 250 g slodkich migdalow
  • 5 g gorzkich migdalow lub pare kropelek olejku migdalowego
  • 300 g owocow kandyzowanych
  • 9 g soli
  • 440 g tluszczu (2/3 masla, 1/3 smalcu maslanego zmieszanego ze smalcem)

Ponadto:

  • 75 g stopionego masla
  • 3 lyzki cukru zmieszanego z 8 g cukru waniliowego
  • 100 g cukru pudru
  • 200 g masy marcepanowej

Dwa dni przed pieczeniem. Rodzynki oplukac w zimnej wodzie i podsuszyc. Zalac rumem i odstawic w temperaturze pokojowej do namoczenia.

Jeden dzien przed pieczeniem wszystkie skladniki pozostawic w temperaturze pokojowej.

W dzien pieczenia. 1/4 maki pszennej przesiac do miski. W srodku zrobic wglebienie, do ktorego wsypac drozdze, 1 lyzeczke cukru i letnie mleko. Wymieszac, przykryc sciereczka i odstawic w cieple miejsce na 20 minut.

Wszystkie migdaly i owoce kandyzowane drobno posiekac. Dodac do do naszego startera. Po kolei dodawac wszystkie skladniki: make, cukier, posiekane owoce i migdaly, sol i tluszcze. Na koniec dodac rodzynki i wyrobic dokladnie i dosc dlugo aby powstalo gladkie ciasto. Przykryc sciereczka i odstawic na 1 godzine do wyrosniecia, w miejscu wolnym od przeciagow.

Po tym czasie wyjac ciasto z miski i podzielic je na 4 czesci (kazda o wadze okolo 750 g). Kazda czesc z osobna raz jeszcze dobrze wyrobic. Przykryc sciereczka i raz jeszcze pozostawic na 1 godzine do wyrosniecia.

W miedzyczasie marcepan podzielic na 4 czesci i z kazdej uformowac walek. Przygotowac dwie wieksze blaszki do pieczenia. Wylozyc je papierem do pieczenia.

Stolnice oproszyc maka. Kazda czesc rozwalkowac na owal. Na 2/3 wysokosci krotszego boku polozyc waleczek z marcepana. Zlozyc strucle. Przlozyc strucle na blaszki, krawedziami strucli do krawedzi blaszek. Posmarowac ciepla woda. Przykryc i odstawic jeszcze na chwile do odpoczecia. Strucle maja sie czuc lekko jak to autor napisal. Ja odstawilam jeszcze na okolo 20 minut. Strucle piec w nagrzanym do 180°C piekarniku przez okolo 30 minut. Sprawdzic wykalaczka czy juz sa gotowe.Wyjac z piekarnika i odstawic do calkowitego ostudzenia.

W tym czasie rozpuscic maslo. Cukier zmieszac z cukrem waniliowym. Posmarowac kazda strucle maslem, posypac cukrem zmieszanym z cukrem waniliowym. Znow posmarowac maslem i obficie oproszyc cukrem pudrem. Ta powloka maslano - cukrowa bedzie chronic nasze strucle przed wysychaniem, i jednoczesnie pozwoli dojrzewaniu w smaku przez okres kilku tygodni. Strucle nalezy przechowywac w chlodnym miejscu, zawiniete w folie spozywcza. Gotowe :) podawac obsypane duza iloscia cukru pudru ...

środa, 17 listopada 2010

W Niemczech bardzo znany i przez wszystkich kochany :) Miekki, lekki i taki maslany - Butter Hefezopf to odpowiednik naszej polskiej Chalki. Niestety nie moglam zrobic fotki przekrojonego chlebka, a powodem byli moi znajomi, ktorych zaprosilam na kawke i mi nawet okruszkow nie zostawili! W sumie to dobry znak bo chyba im smakowal! Jak dla mnie byl jedyny w swoim rodzaju. I obiecam, ze nastepnym razem zrobie fotke kromeczek i wstawie na blog! Przepis Friedy ze strony www.chefkoch.de odrobinke przeze mnie zmieniony. Pycha !!!

Skladniki na 3 chalki (750 g kazda):

  • 1kg maki pszennej
  • 160 g cukru
  • 1 lyzka soli
  • 30 g drozdzy instant
  • 500 ml letniego mleka
  • 200 g miekkiego masla
  • 3 jajka
  • skorka otarta z jednej cytryny
  • 3 krople olejku migdalowego (niekoniecznie)
  • 200 g rodzynek

Ponadto:

  • 1 jajko ze szczypta soli i cukru
  • platki migdalowe

Do duzej misy miksera przesiac cala make. Mleko podgrzac do letniej temperatury, dodac cukier i drozdze. Wszystko dobrze wymieszac do momentu rozpuszczenia drozdzy. Dodac otarta skorke z cytryny i jajka. Dobrze zmiksowac. W mace zrobic dolek i wlac mieszanine. Dodac maslo i sol. Kiedy skladniki zaczna sie laczyc wsypac rodzynki i wszystko dobrze zagniesc. Jesli nie uzywacie miksera okolo 15 minut. Nalezy pamietac ze z tym ciastem drozdzowym trzeba sie obchodzic jak z jajkiem. Im wiecej milosci sie wlozy tym lepiej wam wyjdzie :). Przykryc wilgotna sciereczka, zeby ciasto nie wyschlo. Odstawic do podwojenia objetosci.

Po tym czasie oproszyc stolnice odrobina maki. Wyjac ciasto z miski i raz jeszcze zagniesc. Podzielic na trzy czesci. Kazda z czesci nalezy znow podzielic na trzy czesci, uformowac trzy waleczki i zaplesc w warkocz. Konce podwinac pod spod.

Trzy foremki, keksowki o wymiarach 23 cm x 13 cm wysmarowac maslem i dno wyscielic papierem do pieczenia. Warkocze wlozyc do foremek, przykryc czystym bawelnianym recznikiem. Po okolo 20 minutach chaleczki powinny sie wystarczajaco napuszyc (ie nalezy zostawiac chalek na dluzej, poniewaz w piekarniku nam jeszcze ladnie wyrosna). Nagrzac piekarnik do 200°C. Jedno jajko wymieszac z odrobina cukru i odrobinka soli (zapobiegnie to zbyt szybkiemu spiekaniu sie jajka podczas pieczenia) posmarowac chalki i posypac platkami migdalowymi.


Piec okolo 15 minut w temperaturze 200°C po tym czasie zmniejszyc temperature to 180°C i piec kolejne 10 lub 15 minut. Wyjac z piekarnika. Po okolo 5 minutach wyjac z foremek i ostudzic na kratce. Smakuje wysmienicie do kawy, herbaty lub szklanki mleka. Ale powiem Wam szczerze, ze sam bez niczego jest najlepszy :)

 

sobota, 06 listopada 2010

Jako desert "Butterkuchen" z ksiazki "Die echte Deutsche Küche". Jeszcze Wam nie wspominalam ze mieszkalam ponad dwa lata w Niemczech, najpierw na Bawarii a potem w przepieknej prowincji, gdzie sie produkuje wino. Ale do tematu "Butterkuchen" to bardzo popularne ciasto w calych Niemczech najprostsze tzw. Blechkuchen jakie mozna sobie wyobrazic. Pyszne, mieciutkie i niestety troche kaloryczne bo zawiera duzo masla, ale co tam raz sie zyje! Naprawde polecam!

Skladniki na blache o wymiarach 30 cm x 40 cm:

  • 50 g masla
  • 250 ml mleka
  • 500 g maki pszennej
  • 15 g drozdzy instant
  • 1/4 lyzeczki soli
  • 1 jajko, o temperaturze pokojowej
  • 50 g cukru
  • 1 lyzeczka otartej skorki z cytryny (u mnie pomarancza)
  • tluszcz do blachy

Maslo rozpuscic w letnim mleku. Make przesiac do miski, wsypac drozdze, sol, cukier i skorke z cytryny. Wbic jajko i wlac mleko z maslem. Wyrabiac dosc dlugo aby powstale ciasto bylo elastyczne i latwo odchodzilo od reki lub od misy mikresa. Przykryte sciereczka odstawic na okolo 1 godzine do podwojenia objetosci.

Po tym czasie ciasto przelozyc na blat opruszony maka i raz jeszcze zagniesc. Ciasto rozwalkowac na ksztalt prostokata o wymiarach 30 cm x 40 cm. Nastepnie wylozyc je na wysmarowanej tluszczem (maslem lub margaryna) blaszce. Ciasto ponakluwac widelcem, przykryc i odstawic na 30 minut do napuszenia.

Ponadto na wierzch:

  • 150 g bardzo miekkiego masla
  • 100 g cukru
  • 1 lyzeczka cynamonu
  • 100 g platkow migdalowych
  • 8 g cukru waniliowego

Wszystkie skladniki wymieszac oprocz platkow migdalowych.

Gdy ciasto sie napuszylo, zrobic w nim wglebienia palcem wskazujacym. Posmarowac delikatnie maslem z cukrem i cynamonem. Posypac platkami migdalowymi.

Piec w temperaturze 175°C przez okolo 30 minut.

Ciasto smakuje oczywiscie najlepiej zaraz po upieczeniu, mozna serwowac z lodami waniliowymi lub ze szklanka mleka, ja polalam odrobina kwaskowego lukru. Z racji tego ze zawiera duzo masla, nawet na drugi dzien zachowuje swiezosc, jest miekkie, puszyste i nadal bardzo smaczne. Ale nie wydaje mi sie ze Wam sie na nastepny dzien uchowa. Znika z talerzow w mgnieniu oka :) !

| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
O autorze
Tagi