Wpisy z tagiem: Kostarykanskie smaki

wtorek, 07 grudnia 2010

Unoszacy sie zapach przypraw korzennych i rumu podczas pieczenia to tylko mala zacheta do upieczenia tych muffinek. Gdyby nie te kawaleczki orzechow, rodzynki i owoce kandyzowane niemal rozplynely by sie w ustach ;) sa przepyszne troche zblizone w smaku do naszych pierniczkow z posmakiem rumu! Przepis znaleziony w gazecie "Sabores". Polecam ;)

Skladniki na 18 muffinek:

  • 2 szklanki maki pszennej
  • pol szklanki brazowego cukru
  • pol szklanki drobnego cukru do wypiekow
  • 100 g czekolady startej na tarce o grubych oczkach
  • 100 g roztopionego masla
  • pol szklanki miodu
  • pol szklanki mleka
  • 1 lyczeczka sody oczyszczonej
  • 1 lyzeczka proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1 lyzka przyprawy korzennej do piernikow
  • pol szklanki owocow kandyzowanych
  • 1/4 szklanki rodzynek
  • 1/4 szklanki orzechow wloskich
  • pol szklanki rumu

Ponadto:

  • 100 g czekolady deserowej
  • 20 g masla
  • kolorowe cukiereczki do ozdoby

Na poczatek nalezy namoczyc rodzynki i owoce kandyzowane w rumie. Naljepiej jeden dzien przed pieczeniem muffinek.

Do duzej miski przesiac make. Dodac proszek do pieczenia, sode i oba rodzaje cukru. Dodac posiekane orzechy laskowe i czekolade. Wymieszac. W drugiej misce polaczyc mokre skladniki (roztopione maslo, mleko, miod, jajka). Polaczyc zawartosc obu naczyn, na koncu dodajac namoczone owoce kandyzowane i rodzynki. Wymieszac tylko do polaczenia sie skladnikow. Napelniac do 2/3 wysokosci papilotek.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez okolo 25 minut. Studzic na kratce.

Na polewe czekolade rozpuscic w kapieli wodnej dodajac pod koniec maslo. Dekorowac kolorowymi cukiereczkami. Gotowe ;)

środa, 17 listopada 2010

Z racji tego, ze mieszkam na Costa Rice chcialabym Wam zaprezentowac ciasto najbardziej znane i lubiane przez tubylcow. Kazdy kto sie tu urodzil zna to ciasto od dziada pradziada :) Mnie osobiscie nie przypadlo do gustu. Jest super slodkie! Ale sa przeciez ludzie, ktorzy potrzebuja przerazliwe slodkich ciast. Uwierzcie mi Kostarykanczycy je uwielbiaja i mogliby je jesc dniem i noca! Decyzja nalezy do Was czy lubicie cos bardzo slodkiego czy nie !!!

Skladniki na biszkopt:

  • 8 jajek
  • 150 g maki pszennej
  • 150 g maki ziemniaczanej
  • 2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 175 g cukru
  • 16 g cukru waniliowego
  • 8 lyzek goracej wody

Ponadto do nasaczenia:

  • puszka mleka skondensowanego slodzonego (okolo 400 g)
  • puszka mleka skondensowanego nieslodzonego (mleczko do kawy, okolo 400 g)
  • 250 ml smietany kremowki
  • 250 ml mleka 3,5% tluszczu

Do dekoracji:

  • 250 ml smietany kremowki
  • kolorowe cukiereczki lub starta na tarce czekolada

Bialka odzielic od zoltek. Do malej miseczki przesiac obie maki z proszkiem do pieczenia. Zoltka ubic z 8 lyzkami goracej wody, dodawac po lyzce 2/3 ilosci cukru i ubijac do momentu powstania bialej puszystej masy. Bialka ubic na sztywno pod koniec dodajac reszte cukru i cukier waniliowy. Na ubite zoltka nakladac partiami ubite bialka i zmieszane maki. Wymieszac wszystko bardzo starannie do uzyskania jednolitej masy! Blaszke o wymiarach 39 cm x 29 cm wysmarowac tluszczem i wyscielic papierem do pieczenia. Wlac mase do blaszki. Wyrownac. Piekarnik nagrzac do temperatury 200°C. Piec okolo 30 minut. Wyjac z piekarnika i przestudzic okolo 10 minut w blaszce, potem wyjac na kratke i ostudzic calkowicie.

Blaszke umyc i wysuszyc. Zdjac papier z biszkoptu, po czym wlozyc biszkopt spowrotem do blaszki. Ponakluwac go patyczkiem do szaszlyka lub wykalaczka. Nalezy zrobic bardzo duzo dziurek w ciescie. Wszystkie mleka i 250 ml kremowki smiksowac na jednolity plyn. Wylac caly plyn rownomiernie na ciasto.

Wstawic do lodowki na okolo 30 minut. Kiedy caly plyn wsiaknie i zostanie tylko piana na wierzchu, mozna dekorowac ciasto ubita kremowka. Wstawic na kilka godzin do lodowki. Gotowe :)

| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
O autorze
Tagi