Wpisy z tagiem: kakao

poniedziałek, 04 kwietnia 2011

Po pierwsze przepraszam, za przerwe ale wlasnie sie przeprowadzam spowrotem do niemiec i dlatego nie ma mnie codziennie na blogu! Ale to juz sie niedlugo zmieni :)

Dzis chce Wam zaproponowac ciasto czekoladowe przelozone i polane polewa czekoladowa. Bardzo intensywne w smaku takie mocno czekoladowe. Nie wiem czy mialo tak wyjsc takie zbite ale powiem szczerze, ze mi smakowalo :) Przepis autorstwa Angeli Nilsen ...

Skladniki na ciasto:

  • 200 g czekolady gorzkiej dobrej jakosci
  • 200 g masla
  • 1 lyzka kawy instant
  • 170 g maki pszennej
  • 1/4 lyzeczki sody oczyszczonej
  • 200 g cukru muscovado
  • 200 g drobnego cukru
  • 25 g ciemnego kakao
  • 3 srednie jajka
  • 75 ml maslanki (5 lyzek)

Skladniki na polewe:

  • 200 g czekolady gorzkiej dobrej jakosci
  • 284 ml smietany kremowki
  • 2 lyzki drobnego cukru

Wysmarowac maslem tortownice o srednicy 20 cm i wylozyc ja papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzac do temperatury 160°C.

Czekolade polamac na male kawaleczki wlozyc do miseczki i dodac maslo. Kawe rozpuscic w 125 ml zimnej wody i dodac do czekolady i masla. Rozpuscic wszystko nad kapiela wodna, caly czas mieszajac.

W duzej misce zmieszac przesiana make, cukry, sode oczyszczona i kakao. Dodac jajka roztrzepane z maslanka i wlac do maki. Dodac mieszanke czekoladowa i zmiksowac do momentu uzyskania jednolitej masy. Wlac do przygotowanej tortownicy i wlozyc do piekarnika. Piec przez okolo 1 godziny i 30 minut. Sprawdzic patyczkiem czy ciasto jest upieczone. Gotowe ciasto wylozyc na kratke i ostudzic calkowicie.

W miedzyczasie przygotowac polewe. Czekolade polamac na male kawaleczki i wlozyc do malej miseczki. W rondelku z podwojnym dnem podgrzac smietane kremowke z cukrem. Kiedy zacznie sie gotowac zdjac z ognia i wlac do polamanej wczesniej czekolady. Wymieszac do momentu kiedy czekolada sie rozpusci i powstanie gesta polewa.

Ostudzone ciasto przekroic na dwie czesci. Kazda czesc polac polewa i zlozyc. Pozostala polewa polac ciasto i wlozyc do lodowki na kilka godzin. Przed podaniem udekorowac posiekana czekolada. Gotowe :)

środa, 01 grudnia 2010

Dzis Mikolajkowo ;) zaczynaja sie powoli przygotowania do Swiat! Juz od kilku lat jestem pozeraczem tych pralinek! Mocno kakowe i mocno rumowe pralinki. Chyba nie ma w Niemczech jednej osoby, ktora by ich nie kochala. Minie to wogole bardzo smakuja niemieckie pralinki i ciasteczka i bedzie ich troche na moim blogu ;) Przepis z ksiazki Dr. Oetker "BACKEN" ...

Skladnikina 18 pralinek:

  • okolo 500 g resztek biszkoptowych (waniliowych lub czekoladowych)
  • 4 lyzki Rumu
  • 250 ml wody
  • 125 g tluszczu kokosowego lub prawdziwego masla
  • 65 g cukru pudru
  • 20 g ciemnego kakao
  • 8 g curku waniliowego
  • 1 buteleczka aromatu rumowego (niekoniecznie)
  • 1 jajko

Ponadto:

  • czekoladowe cukiereczki do obtoczenia pralinek

Do duzej miski wlozyc resztki biszkoptowe. Wlac rum i przemieszac. Pokropic woda. Maslo rozpusic i ostudzic. Cukier puder i kakao przesiac do malej miski. Dodac cukier waniliowy, aromat rumowy i jajko. Powoli dodawac ustudzone maslo i wszystko polaczyc. Tak powstala mase polaczyc z resztkami biszkoptowymi. Wszystko wyrobic na jednolita mase. Z masy formowac male kuleczki. Obtaczac je w cukiereczkach. Wlozyc na kilka godzin do lodowki. Gotowe ;)

poniedziałek, 08 listopada 2010


Od kiedy ujrzalam zdjecie tych rogalikow na blogu Palachinki, chcialam je wybrobowac :) Jako dziewczynka bylam z rodzicami w Czechach i cos takiego podobnego tam jadlam. Nie przypominam sobie czy to tez byly rogaliki, ale jakos mnie ciagnelo do ich zrobienia! Wiecie co czulam jedzac je? - ten sam smak, ktory pamietalam z pobytu w Czechach :) ! Niesamowite uczucie ... Polaczenie kokos i kakao hmnnn.... to lubie. Sa troche pracochlonne ale jak dla mnie bylo warte :)

Starter:

  • 250 ml mleka
  • 2 lyzki cukru
  • 7 g drozdzy instant

Do miseczki o pokemnosci 500 ml wlac 250 ml cieplego mleka, dodac cukier i drozdze. Wymieszac i przykryc sciereczka. Odstawic w cieple miejsce do podwojenia wielkosci.

Skladniki na ciato:

  • 3 jajka
  • 250 ml oleju slonecznikowego
  • 4 lyzki kakao
  • 150 g wiorek kokosowych
  • okolo 1 kg maki pszennej

Jajka ubic mikserem az powstanie biala piana. Wlewac cieniutkim strumieniem olej caly czas miksujac. Dodac STARTER i delikatnie wymieszac.

Przygotowac dwie duze miski. Gotowa mieszanke jajeczna podzielic na pol i przelac jedna polowe do jednej i druga polowe do drugiej miski. Do jednej z misek wsypac 4 lyzki kakao i tyle maki, zeby przy zagniataniu ciasta powstalo elastyczne ale nie za twarde ciasto. Do drugiej miski wsypac 150 g wiorek kokosowych i znow dosypywac tyle maki, aby powstalo gladkie, elastyczne ciasto. Obie miski przykryc czysta sciereczka i odstawic na chwile do odpoczecia (ja odczekalam 20 minut).

Po tym czasie oba ciasta podzielic na cztery kule.


Wziac jedna ciemna kule i rozwalkowac ja na okrag o grubosci 3-4mm (ja sobie pomoglam dnem tortownicy).

Nastepnie w ten sam sposob rozwalkowac nastepna kule i nalozyc ja na ciemny okrag.


Za pomoca noza do pizzy podzielic okrag na 8 czesci (trojkatow). Trojkaty zwijac wzdluz dluzszego boku, tak aby powstal rogalik. Tak powstale rogaliki ukladac na blaszce wylozonej papierem do pieczenia. Z pozostalymi kulami ciasta postapic podobnie :)


Piec w temperaturze 180°C przez okolo 15-20 minut.

Syrop:

  • 500 g cukru
  • 16 g cukru waniliowego
  • 500 ml wody

Do garnka z grubym dnem wsypac cukier, dodac cukier waniliowy i zalac woda. Gotowac na malym ogniu do zgestnienia. Lekko przestudzic.

Kazdy rogalik ponakluwac wykalaczka i maczac w syropie (dziurki pomoga lepiej wchonic syrop). Odstawic na kratce do odciekniecia. Gotowe :)



Lekka, puszysta z mala iloscia cukru i bez masla. Moi znajomi byli zachwyceni smakiem tych przepysznych buleczek i ja sama tez bylam zdziwiona ich lekkoscia i miekkoscia :) Przepis z "Ciasta na rozne okazje" zaprezentowanym na Kwestii smaku przez Asie! Ja od siebie tylko dodam ze nadzienie w buleczkach dodalam zeby urozmaicic smak, myslac ze beda za suche bez masla :) ale i bez nadzienia sa pelne smaku i ta lekkosc ach zeby sie przekonac, upieczcie sami! U mnie z podwojonej porcji skladnikow...

Skladniki:

  • 30 g drozdzy instant
  • 10 lyzek cukru
  • 2/3 szklanki cieplego mleka
  • 2 jajko
  • szczypta soli
  • 3 szklanki maki
  • 6 lyzki kakao
  • 6lyzki smietanki kremowki
  • 50 g czekolady bialej
  • 50 g czekolady deserowej
  • kakao i cukier puder do posypania

Make przesiac do duzej  miski. Drozdze, cukier, mleko, jajka i sol dodac do maki. Wszystkie skladniki dobrze zagniesc, tak aby powstalo gladkie, elastyczne ciasto. Podzielic na 2 czesci. Do jedej dodac kakao wymieszane ze smietanka kremowka. Oba ciasta przykryc sciereczkami i odstawic w cieple miejsce do wyrosniecia. Do podwojenia objetosci.

Po tym czasie podzielic oba ciasta na taka sama ilosc kulek, jasnych i ciemnych. Nadziewac ciemne kulki biala a jasne kulki deserowa czekolada. Ukladac na przemian w tortownicy (u mnie 28 cm) wczesniej wysmarowanej maslem i wylozonej papierem do pieczenia. Odstawic na okolo 45 minut do napuszenia.

Piekarnik nagrzac do 180 °C i piec okolo 20-25 minut. Jesli zaczna zbyt szybko lapac kolor, przykryc folia aluminiowa.


Po wyjeciu z piekarnika wystudzic. Biale kulki posypac kakaem, ciemne kulki cukrem pudrem. Podawac ze szklanka mleka, kawa lub herbatka.

sobota, 06 listopada 2010

Dzis zaprezentuje Wam przepyszny torcik, ktory smakuje zwlaszcza dzieciom ale nie tylko! Orzechowy, nie za slodki, prosty w przygotowaniu i ten krem, nie do opisania. Ale sprobujcie sami naprawde warty zachodu! Przepis od Palachinki troche przeze mnie zmodyfikowany!

Skladniki na spody:

  • 6 bialek
  • 6 lyzek cukru
  • 100 zmielonych orzechow wloskich
  • 1 lyzka maki pszennej
  • szczypta soli

Bialka ubic z sola na sztywno. Dodawac cukier lyza po lyzce nadal ubijajac. Wmieszac delikatnie orzechy i make. Na papierze do pieczenia narysowac 3 okregi o srednicy 20 cm. Mase podzielic na trzy czesci. Kazda czesc wylozyc na jeden okrag. Wyrownac i wstawic do nagrzanego do 180°C piekarnika. Piec okolo 15 minut do lekkiego zarumienienia. Ostudzic.

Krem Nesquik:

  • 6 zoltek
  • 340 ml mleka
  • 3 lyzki maki pszennej
  • 3 lyzki cukru
  • 85 g masla
  • 50 g cukru
  • 100 g kakao Nesquik + 2 lyzki ciemnego kakao

Zoltka wymieszac z mlekiem, maka, 3 lyzkami cukru. Przelac do malego garnka jesli ktos posiada z podwojnym dnem (wtedy masa sie nie przypala). Gotowac na bardzo malym ogniu, stale mieszajac bo masa lubi sie przypalac, az do zgestnienia. Ostudzic.

Maslo ubic z 50 g cukru, dodac Nesquik i ciemne kakao. Wszystko razem ubic mikserem. Miksujac dodawac po lyzce schlodzonej masy jajecznej. Tak powstaly krem wstawic na 30 minut do lodowki.

Ponadto:

  • 370 ml kremowki
  • 2 lyzki cukru pudru
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 40 g masla

W kapieli wodnej stopic czekolade dodajac maslo. Podzielic na trzy czesci. Rozsmarowac na blatach. Wstawic do lodowki.

Kremowke ubic na sztywno pod koniec dodajac cukier puder.

Na kazdy blat najpierw nalozyc 1/3 kremu Nesquik, nastepnie kremowke. Tak postapic z kolejnymi blatami. Gore posypac Nesquikiem. Schlodzic przez minimum 3 godziny w lodowce. Kroic najlepiej nozem z pilka.

Smacznego!

 


| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
O autorze
Tagi