Wpisy z tagiem: migdaly

środa, 10 listopada 2010

To ciasto upieklam ze wzgledu na moja siostre :) Chwalila mi sie ostatnio, ze upiekla "Pychotke" i ze wyszla super smaczna! Juz na wielu blogach kulinarnych ja widzialam i sie zastanawialam nad jej zrobieniem no i w koncu sie zdecydowalam, wiecie co Wam moge powiedziec? Ze moja siostra miala racje, bo ciasto jest naprawde super. Niesamowicie kruche, z pyszna masa kremowa i beza, a dodatek kwaskowatego dzemu przelamuje slodkosc calosci! Pycha! Przepis od Dorotki z Moich Wypiekow :)

Skladniki na kruche ciasto:

  • 500 g maki pszennej
  • 1,5 lyzeczki proszku do pieczenia
  • pol szklanki cukru pudru
  • 200 g masla lub margaryny (u mnie maslo)
  • 6 zoltek

Wszystkie skladniki wyrobic. Powstale ciasto zagniesc w kule i podzielic na pol. Dwie jednakowe blachy (o wymiarach 25 cm x 33 cm) wylozyc papierem do pieczenia, po czym wylepic je ciastem.

Ponadto:

  • 1 sloiczek dzemu z czarnej porzeczki (450g) - ja dodalam domowy dzem sliwkowy
  • 120 g platkow migdalowych

Na kazdym ciescie rozsmarowac po polowie dzemu.


Skladniki na beze:

  • 6 bialek
  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • 1lyzka maki ziemniaczanej lub Maizeny

Bialka ubic na sztywna piane (dodajac odrobine soli). Nastepnie dodawac stopniowo lyzka po lyzce cukier puder, ciagle ubijajac. Na koniec dodac make ziemniaczana i delikatnie wymieszac. Rozlozyc po polowie bezy na kazda blache. Posypac polowe platkow migdalowych na kazda mase bezowa.


Piec w temperaturze 175°C przez okolo 40 minut. Placki ostudzic.

Masa kremowa:

  • 2 szklanki mleka (500 ml)
  • 3 lyzki maki pszennej
  • 2 lyzki maki ziemniaczanej
  • 2 zoltka
  • 3 lyzki cukru migdalowego (ja dodalam waniliowego)
  • 200 g masla
  • 2 lyzki amaretto

Jedna szklanke mleka zagotowac z cukrami. druga zmiksowac z zoltkami i maka, dodaj do gotujacego sie mleka, zagotowac. Ostudzic, przykrywajac folia spozywcza. Miekkie ciasto utrzec na puch, stopniowo dodawac ostudzony budyn, caly czas ucierajac. Dodac amaretto i zmiksowac.

Gotowe ostudzone placki przelozyc masa kremowa. schlodzic przez minimum 3 godziny w lodowce.



sobota, 06 listopada 2010

Jako desert "Butterkuchen" z ksiazki "Die echte Deutsche Küche". Jeszcze Wam nie wspominalam ze mieszkalam ponad dwa lata w Niemczech, najpierw na Bawarii a potem w przepieknej prowincji, gdzie sie produkuje wino. Ale do tematu "Butterkuchen" to bardzo popularne ciasto w calych Niemczech najprostsze tzw. Blechkuchen jakie mozna sobie wyobrazic. Pyszne, mieciutkie i niestety troche kaloryczne bo zawiera duzo masla, ale co tam raz sie zyje! Naprawde polecam!

Skladniki na blache o wymiarach 30 cm x 40 cm:

  • 50 g masla
  • 250 ml mleka
  • 500 g maki pszennej
  • 15 g drozdzy instant
  • 1/4 lyzeczki soli
  • 1 jajko, o temperaturze pokojowej
  • 50 g cukru
  • 1 lyzeczka otartej skorki z cytryny (u mnie pomarancza)
  • tluszcz do blachy

Maslo rozpuscic w letnim mleku. Make przesiac do miski, wsypac drozdze, sol, cukier i skorke z cytryny. Wbic jajko i wlac mleko z maslem. Wyrabiac dosc dlugo aby powstale ciasto bylo elastyczne i latwo odchodzilo od reki lub od misy mikresa. Przykryte sciereczka odstawic na okolo 1 godzine do podwojenia objetosci.

Po tym czasie ciasto przelozyc na blat opruszony maka i raz jeszcze zagniesc. Ciasto rozwalkowac na ksztalt prostokata o wymiarach 30 cm x 40 cm. Nastepnie wylozyc je na wysmarowanej tluszczem (maslem lub margaryna) blaszce. Ciasto ponakluwac widelcem, przykryc i odstawic na 30 minut do napuszenia.

Ponadto na wierzch:

  • 150 g bardzo miekkiego masla
  • 100 g cukru
  • 1 lyzeczka cynamonu
  • 100 g platkow migdalowych
  • 8 g cukru waniliowego

Wszystkie skladniki wymieszac oprocz platkow migdalowych.

Gdy ciasto sie napuszylo, zrobic w nim wglebienia palcem wskazujacym. Posmarowac delikatnie maslem z cukrem i cynamonem. Posypac platkami migdalowymi.

Piec w temperaturze 175°C przez okolo 30 minut.

Ciasto smakuje oczywiscie najlepiej zaraz po upieczeniu, mozna serwowac z lodami waniliowymi lub ze szklanka mleka, ja polalam odrobina kwaskowego lukru. Z racji tego ze zawiera duzo masla, nawet na drugi dzien zachowuje swiezosc, jest miekkie, puszyste i nadal bardzo smaczne. Ale nie wydaje mi sie ze Wam sie na nastepny dzien uchowa. Znika z talerzow w mgnieniu oka :) !

1 , 2
 
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
O autorze
Tagi